Najbliższy solenizant drużyny

Przemysław Wypych - 06 lipiec



niedziela, 20 grudnia 2009

XI kolejka: OSiR "OMEGA Rybno - PolKS Gwardia Szczytno

Sobota 19 grudnia 2009 roku to ostatni mecz ligowy Naszej drużyny w tym roku. Tym razem do Rybna zawitała drużyna PolKS Gwardii Szczytno. W tym sezonie obie drużyny spotkały się już ze sobą w Szczytnie. Po dobrym i zaciętym meczu z obu stron wygrali "policjanci" 3:1. Fakt jednak był taki, że Nasi gracze po meczu mieli straszny niesmak, ponieważ mecz mogli spokojnie wygrać. Ten mecz między tymi drużynami był bardzo ważny dla układu tabeli. Kto przegra straci praktycznie szanse na 3 miejsce w tabeli na koniec sezonu. Nasi zawodnicy do tej pory przegrali 3 spotkania a rywale o jedno mniej. Dlatego nie mogliśmy pozwolić sobie na porażkę w tym meczu. Dodatkowo liczyliśmy na wygrany mecz i w sumie sprawienie niespodzianki OSY Ząbrowo w Górowie Iławeckim. Niestety OSA uległa graczom Cresovii 3:0 i będziemy musieli dalej czekać na potyczkę graczy z Górowa. Spotkanie miało zacząć się o godzinie 19. Na hali w Rybnie było jak nigdy dość zimno. Powodem tego jest remont środka hali sportowej. Rybinianie wyszli w składzie: Maciej Świniarski, Danie Ligman, Daniel Kaczmarski, Robert Kościński, Marcin Jasiński, Rafał Czerwiński i Tomasz Biryło, który przybył do drużyny by pomóc w dzisiejszym ciężkim meczu. Kontuzje dwóch braci uniemożliwiły im grę na kilka meczy. Oboje mają nogi w gipsie. Mecz rozpoczął się ospale. Nasi zawodnicy znowu podporządkowali się grze Gwardzistów, którzy na spokojnie wyszli na boisko i ten spokój utrzymywał się całe spotkanie. W pierwszym secie tradycyjnie już Naszym zawodnikom nie wychodziła zagrywka, atak. Brak dobrego przyjęcia uniemożliwił Michałowi Świniarskiemu dobre rozegranie do skrzydeł. Tylko Tomek Biryło dawał sobie radę w ataku. Pierwszy set padł łupem graczy ze Szczytna. W drugim secie Nasi zawodnicy znowu od początku przegrywali 5:2 i 10:6. W tym momencie Na zagrywkę wszedł Robert Kościński, który zagrał dobre 4 zagrywki po czym doprowadzić do remisu. W tym momencie Nasi zawodnicy ożyli i zaczęli grac konsekwentnie swoją grę do jakiej przyzwyczaili w tym sezonie. Świetnie grał jak do tej pory "Byku". Daniel Kaczmarski zaczął swoje piekielne ataki na lewej stronie. Dobrze przyjmował również serwy gwardzistów. Dobrą robotę w polu wykonywał Rafał Czerwiński i set padł tym razem łupem Rybinian. W trzecim secie od początku Rybno zaczęło grac swoją grę i zyskali od razu sporą przewagę. W dniu dzisiejszym nie mogli zgrać się koledzy z Zielonej; Michał z Marcinem. Lecz od 3 seta to Marcin zaczął nękać graczy Szczytna zagrywką i mocnymi atakami. Set wygraliśmy ze sporym zapasem i prowadziliśmy 2:1 w setach. Ostatni set w tym meczu i znowu dobra gra Naszej ekipy. Gwardziści próbowali przeszkodzić Naszej ekipie w zwycięstwie, głównie kapitan i trener Pan Rafał Zawalniak, ale Omega szła za ciosem i wygrała całe spotkanie 3:1 i umocniła się na 3 pozycji po XI kolejkach. Wg zawodników Omegi zawodnikiem meczu zostali wybrani Tomasz Biryło, który brylował w ataku oraz Rafał Czerwiński, którego obrony i dobre przyjęcia pomogły w wygranym meczu. W tym roku Omega Rybno zagrała bardzo dobrze w lidze. 5 zwycięstw i 3 porażki, stan setów 19-11. W tym sezonie przyjmujemy jeszcze tylko dwie drużyny na własnym boisku. ULKS DERBY Białą Piska oraz rewanż z graczami Cresovii, który w konsekwencji będzie bardzo ważny dla Naszej ekipy. Najbliższy mecz ligowy zagramy w nowym roku, dnia 5 stycznia 2010 roku na wyjeździe z drużyną lidera z Elbląga. Trzeba przynac, że Nasi zawodnicy starają się bardzo i wynik tego jest bardzo dobry. W 8 drużynowej tabeli tego sezonu zajmujemy 3 miejsce. Tak dobry wynik w Rybnie nie był notowany w ogóle w historii drużyny Omegi. Życzmy Naszym zawodnikom jeszcze lepszej gry i minimum założonego na ten sezon. Trzecie miejsce jest w zasięgu. I o to w tym sezonie walczymy.

OSiR "OMEGA Rybno - PolKS Gwardia Szczytno 3:1 (15:25, 26:24, 25:21, 25:18)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz